Naturalna farba polecona przez fryzjerkę

Do fryzjera rzadko chodziłam, ponieważ nie znalazłam jeszcze salonu, do którego chciałabym przychodzić na ścięcie włosów. Miałam trudne w układaniu włosy i mało fryzur mi pasowało. Dlatego nosiłam włosy związane w kucyk i nawet ich nie farbowałam, bo to nie miało sensu. Wyglądałam zawsze tak samo i w końcu siostra kazała mi coś ze sobą zrobić, bo twierdziła, że czas na zmiany.

Wybór naturalnej farby do włosów w drogerii 

naturalne farby do włosówW kwestii farbowania włosów, to miałam swoje zdanie. Uważałam, że to nie było dobre dla włosów i odradzałam ten zabieg każdej swojej koleżance. Oczywiście żadna z nich mnie nie słuchała, bo przecież na rynku były dostępne naturalne farby do włosów, które były nieszkodliwe dla włosów. Taką farbę właśnie stosowała moja sąsiadka, z którą ostatnio rozmawiałam. To ona dała mi namiary na fryzjerkę, która była dobra i zapewniła mnie, że na pewno wymyśli dla mnie idealną fryzurę. W salonie fryzjerskim od razu mi się spodobało, bo był czysty, duży a fryzjerka miała mnóstwo certyfikatów i dyplomów. Obcięła mi włosy świetnie, bo same się układały i nic nie musiałam robić. Fryzjerka zasugerowała mi, żebym jeszcze zmieniła kolor włosów, ale kategorycznie się nie zgodziłam. Wtedy właśnie wyjaśniła mi, że naturalne farby do włosów są bardzo przyjazne dla włosów. Ona sama stosowała taką naturalną farbę przez cały czas i pokazała mi swoje włosy. Wyglądały na zdrowe i piękne. Dodatkowo było mocne. Fryzjerka zdradziła mi, że farba naturalna do włosów, którą stosowała miała dodatkowe składniki, które naprawiały zniszczone włosy i na dodatek zapobiegały rozdwajaniu się końcówek. Po wyjściu z salonu fryzjerskiego, moje postrzeganie dotyczące farbowania włosów nagle się zmieniło. Postanowiłam wejść do drogerii i kupić naturalną farbę do włosów. Siostra mi je pofarbuje wieczorem, bo robiła to cały czas i się na tym wszystkim znała. Na półce w drogerii znalazłam dokładnie tę farbę, o której mówiła mi fryzjerka. Na początek wybrałam kolor mlecznej czekolady, ponieważ nie chciał aż tak diametralnie zmieniać koloru swoich włosów. Farba posiadała wszelkie atesty, nie uczulała i była w pełni bezpieczna.

Po pofarbowaniu moje włosy wyglądały jeszcze lepiej niż wcześniej. Nabrały pięknego koloru i blasku. Wyglądałam w nowej fryzurze i innym kolorze włosów zupełnie inaczej. Siostra była zachwycona moją metamorfozą i postanowiła zabrać mnie jeszcze na zakupy, żebym wybrała sobie jakąś modną sukienkę. W sumie, to dawno sobie nic nie kupiłam nowego i ten pomysł mi się spodobał.